Amouage: Opus VI

Panna Nisha dostała dzisiaj motywacyjnego kopa od pewnej Uroczej Blondynki. Kop zawierał pięć próbek, z czego zawartość co najmniej dwóch wywołała niezdrową euforię… W szczególności ten jeden, poznany niedawno w przelocie, który wreszcie mogłam w domowym zaciszu owinąć wokół szyi i z uporem maniaka rozłożyć na części pierwsze. Strona po stronie.


Tom szósty, bez zbędnych wstępów i spisu treści. Chłonie się go w całości.

Gdybym mogła, wykupiłabym wszystkie flakony i trzymała pod kluczem; sejf miałby półtorametrowej grubości ściany i byłby otoczony alarmami oraz spryskiwaczami, które na potencjalnych złodziei wylewałyby potoki Perfumowego Womita WszechCzasów, czyli Pur Blanca. Ale może wróćmy do tematów milszych nosowi…

Opus VI jest kwintesencją stylu Amouage, chwilą refleksji nad dotychczasowymi kompozycjami tej marki i próbą stworzenia überAmouage’a. Bezsprzecznie udaną.
Słodkie, śliwkowe kadzidło jak w Jubilation XXV Men? Jest. Zmysłowa, kardamonowa róża z Lyric Women? Jest. Drzewny, lekko przekwitły jaśmin z Opus V? Do upojenia. Zielono-absyntowe nuty Memoir Men i Opus II? Ukryte pod jaśminem, wystarczy zdmuchnąć trochę płatków. Piaszczyste, skórzano-zwierzęce akordy Ubara? Są. Szafran? Jest. Oud? Jest i nawet nie zamierzam kręcić nosem, bo wkomponowany jest genialnie. Nuty serca pulsują i stale się przenikają. Wszystko jest i to wszystko jest piękne. I kropka.
Baza staje się coraz bardziej spokojna i spójna; na pierwszy plan wychodzą nuty znane mi z Pardon Nasomatto, który nawiasem mówiąc również śni mi się po nocach… Drzewo sandałowe i białe ulepne kwiaty [jaśmin?] oblane czekoladą. Umarłam i jestem w niebie.

Chcę wiedzieć, kto to ukręcił.
I niestety chcę własny flakon. Chociaż jeden.

 

Nuty:
głowy: pieprz syczuański, kadzidło frankońskie, korzennik (Pimenta racemosa)
serca: obwojnik, cypriol, paczula
bazy: ambranum, Z11 (akord drzewny), drzewo sandałowe, czystek (labdanum)
Data powstania: 2012
Twórca: Pierre Negrin oraz Dora Arnaud
Koncentracja: woda perfumowana
[aktualizacja danych z kwietnia 2012]

 

Zdjęcie pochodzi ze strony: www.viewonfashion.com

Tags: , ,

2 komentarze to “Amouage: Opus VI”

  1. […] Opus VI [Blog: Nisha – o perfumach i nie tylko] […]

  2. nisha pisze:

    Dziękuję! ^^

Leave a Reply


WP Like Button Plugin by Free WordPress Templates