Annick Goutal: Ce Soir Ou Jamais

Dziwna to róża i niełatwa, szczególnie jeśli chodzi o wodę perfumowaną. Zauważyłam, że w wersji EdP zapach jest oleisty, tłustawy, jakby płytki… „wytarty”. Mydlany. Dopiero po kilku godzinach przebywania na skórze, róża zaczyna się nieśmiało rozwijać i… pachnieć różą.

Woda toaletowa to zupełnie inna bajka. Tutaj wyraźnie wyczuwa się rabarbar i, tego jestem pewna, geranium – róża dzięki takim dodatkom nabiera soczystości i kruchości. Zapach jest dużo świeższy i bardziej „żywy”, nie dosłownie i męcząco różany. Świetny zielony akord cały czas szczypie w nos, nie pozwalając zasnąć snem wiecznym pod milionem różanych płatków ;]


WP Like Button Plugin by Free WordPress Templates