Annick Goutal: Myrrhe Ardente

Jedno słowo: BENZOES!
I to jaki. Kremowo-słodki, z owocowymi nutkami w głębi; kremowości dodaje gwajakowiec i lekko grzybkowa mirra. Świetnie wpleciona nuta miodu. Podobnie jak ambra i kadzidło, mirra jest bardzo gorąca i przyprawowa; ale chyba najbardziej jednostajna. Choć szczerze mówiąc, kompletnie mi to nie przeszkadza – póki benzoes jest na pierwszym planie ;]


WP Like Button Plugin by Free WordPress Templates