Frapin: Speakeasy

Zauważam u Frapin ciekawą tendencję do tworzenia zapachów, które coraz bardziej dosłownie i wyraźnie pachną jak „po spożyciu”. Spożyciu mieszanym, szalonym i jeszcze nie zakończonym ;] 1697 miał w sobie sporą dawkę owocowej nalewki i… czekoladowego… koniaku?
Speakeasy to jeden chwiejny krok dalej.

speakeasy

Pierwszy łyk to rum.
Słodki, dębowy, ciemny. Z wyraźnie drzewnym, wytrawnym posmakiem i smużką tabaki w tle. Choć nosi mi się go dobrze, czuję że będzie to zapach wybitnie męski – nawet mimo tej lepkawej słodyczy. Tak; facet, papieros i Speakeasy. Trochę jak dosłodzony L’eau de Navigateur.
Wychylam szklankę.

Następnie na stół wjeżdża orzechówka.
Pewności mieć nie mogę, rum troch przytępił zmysł smaku, ale czuję znajomy ciepło-suchy aromat włoskich orzechów i odrobinę cynmonu, który w tej upojnej i coraz słodszej mieszance przypomina mi… Aziyadé.
Aż sama ze zdumienia przetarłam oszy – tak, Aziyadé, jak setkę strzelił i piorun trzasnął. Nodobra, to na drugą nószkę.

Po nieoszekiwanym wykończniu orzchówki, polewają metaxę.
To bęzzie cięszki wieczór.
Usjiuusłiuu… usiłując usstać ze szklanką w pozycji niewylewającj,  deletkuję się gęstym, winnnm aromatem, łagodnym siołowym suszem i… jakby rószą? A mosz to mięta. Albo mięta s rószą. Ładne. Poprszjeszcz?

Spekaesy to piękny, choć na dłuszszą metę wymagający zapach, niewprwawionych chwytająsy za gardło jednostajną słodyszą. Niemniej pszyjemnie się nim czassm zresetować. Napszykłat codziennie.

 

Nuty:
głowy: rum, dawana, pomarańcza, limonka
serca: mięta, geranium
bazy: skóra, czystek (labdanum), styrak, tytoń, żywica liatry, nieśmiertelnik, bób tonka, białe piżma
Data powstania: 2012
Twórca: Marc-Antoine Cortichiatto
Koncentracja: woda perfumowana

 

Zdjće pochozzi ze strony http://www.basenotes.net

Tags: , , ,

Leave a Reply


WP Like Button Plugin by Free WordPress Templates