M. Micallef: Ananda Tchai

Słodka herbata z miodem i cytryną. Miód szklisty, jasny, lekko kwiatowy. Cytryna świeża, pobudzająco kwaskowa i pokrojona w grube plastry. Herbata lekka, zielona, bez cienia goryczki.

Anglojęzyczni mają idealne dla tego zapachu określenie „mouth-watering”. Taka właśnie jest Ananda Tchai.
Przepysznie się ją nosi.

Dodatkowo ogromny plus dla perfumiarza za miód, który na skórze z czasem nie nabiera tej nieco „brudnej”, fizjologicznej nuty, straszącej czasem z miodowych orientów.


WP Like Button Plugin by Free WordPress Templates