Montale: Black Aoud

Hm, jeszcze niedawno dałabym głowę i rękę księżniczki, że czuję w Black Aoud paczulę. Tymczasem od kilku dni, w ramach kolejnego podejścia do obłaskawienia BA, jedyne czym ten zapach mnie raczy – to koniakowa róża.

Nie rozumiem. Pamiętam tę paczulę, głównie z jej wyczuwalnego powodu rozważałam kupienie 50ml. Teraz zaś „paczula już dawno tutaj nie mieszka”, a na jej miejscu siedzi zdecydowanie przerośnięta i lekko śliwkowa [pacz Dark Purple] róża, z coraz bardziej z czasem wyczuwalnym chłodno-skórzanym oudem. Paczula nieobecna.

Trwałość genialna, szkoda tylko że BA po zaledwie godzinie na mojej skórze potwornie się wymydla. A szkoda, wielka szkoda, to jeden z najbardziej morderczych zapachów jakie znam, a ja czasem lubię pomordować :3


WP Like Button Plugin by Free WordPress Templates