Montale: Golden Sand

Róża herbaciana i taka świeżo-krucha, jak w Pluriel feminine MFK. Pozostałe kwiaty w ilościach homeopatycznych: fiołek niezauważalny, jaśmin obecny jedynie w formie owocowo-soczystego akordu, który czasem wychyla się zza róży. Przyprawy intensywne i wręcz ostre w otwarciu, szybko łagodnieją i… wietrzeją. W bazie wyczuwalne wiórki sandałowca (słonawe, jak w Dark Aoud, ale zdecydowanie delikatniejsze).

Jak na Montale to bardzo łagodny i spokojny zapach. Takiej róży – lekko zielonej, „niedojrzałej” – jeszcze w Montale nie było <3

P.S. Lekkie skojarzenie z Vaarą Penhaligon’s.


WP Like Button Plugin by Free WordPress Templates