Nasomatto: Nudiflorum

Nudiflorum pojawił się w zastępstwie za Nudę, która mimo ciekawej idei i pieczołowitego zbierania płatków jaśminu przez samego Alessandro (tak w każdym razie twierdził szkoleniowiec marki), nie odniosła sukcesu.

Nudiflorum pięknie nawiązuje do „nagiej” nazwy pierwowzoru, ale też jak sądzę zdradza najważniejszy składnik kompozycji: kwitnący zimą jaśmin nagokwiatowy.

Czy ten nietypowo żółty jaśmin tak właśnie pachnie? Jeśli tak, to biegnę po pęczek sadzonek i obsadzam cały balkon <3
Nudiflorum oszałamia gęstą, likierowo-nektarową słodyczą, która podbita jest cielesnym, wytrawnym akordem skóry. W tle biała chropowata goryczka, jakby kwiatów pomarańczy i lekko kwaśna nuta zwierzęca.

Mimo tej intensywnej gęstości, zapach nie męczy i nosi się bardzo komfortowo-łóżkowo. Klimatem przypomina mi narkotyczne klasyki Tresor i Poeme.
Cudownie słodko-gorzki eliksir.


WP Like Button Plugin by Free WordPress Templates