Parfumerie Generale: PG11 Harmatan Noir

Kolejny bardzo spójny i trudny do określenia zapach.

Otwarcie to mocne uderzenie zieloności – nie jest to jednak ostry akord świeżej trawy, tylko coś bardziej mlecznego, jak tatarak… HN ma w sobie mięsistość łodyg młodych roślin i gładkość świeżego, młodego drewna. Później do głosu dochodzi jaśmin – ale nie solo, nadal towarzyszy mu zieloność i delikatna, wiosenna bryza. Baza drzewnieje, zaczyna przypominać Dzonghkę z jej lekko skórzanymi, kwiatowymi nutami. Zmienny i intrygujący – jeden z ciekawszych zapachów tej marki.


WP Like Button Plugin by Free WordPress Templates