Warning: Declaration of likebutton::widget($args) should be compatible with WP_Widget::widget($args, $instance) in /wp-content/plugins/wordpress-facebook-like-button/plugin.php on line 89

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /wp-content/plugins/wordpress-facebook-like-button/plugin.php:107) in /wp-includes/feed-rss2-comments.php on line 8
Komentarze do: SoOud: Hajj Eau Fine http://nisha.pl/sooud-hajj/ o perfumach i nie tylko... Tue, 13 Oct 2020 15:10:50 +0000 hourly 1 https://wordpress.org/?v=5.1.11 Autor: Magda http://nisha.pl/sooud-hajj/#comment-419 Fri, 06 Jul 2012 15:09:47 +0000 http://nisha.pl/?p=667#comment-419 Teraz „wszędzie dookoła czyha” Paisley :)

]]>
Autor: nisha http://nisha.pl/sooud-hajj/#comment-408 Thu, 05 Jul 2012 17:37:38 +0000 http://nisha.pl/?p=667#comment-408 Straszna była ta historia Paisley, naprawdę, poczułam ten ból i krzyk pękającego szkła :3

]]>
Autor: Magda http://nisha.pl/sooud-hajj/#comment-405 Thu, 05 Jul 2012 16:50:01 +0000 http://nisha.pl/?p=667#comment-405 A obecnie kusi mnie Jardin du Poète :/ zwłaszcza, że po zbiciu 100ml Etro jedynie dom pachnie ciekawie…

]]>
Autor: Sabbath http://nisha.pl/sooud-hajj/#comment-347 Thu, 14 Jun 2012 22:53:28 +0000 http://nisha.pl/?p=667#comment-347 No cześć. Dodałam Cię do blogrolla jak tylko dotarłam do domu. Fajnie tu u Ciebie. :)

]]>
Autor: nisha http://nisha.pl/sooud-hajj/#comment-345 Thu, 14 Jun 2012 08:00:26 +0000 http://nisha.pl/?p=667#comment-345 Oj nie, prędzej Shaal Nur. Podobna ziolowa slodycz, tu trochę bardziej wysuszonai sloneczna :) No i cześć, Sabb :)

]]>
Autor: Sabbath http://nisha.pl/sooud-hajj/#comment-344 Thu, 14 Jun 2012 03:27:16 +0000 http://nisha.pl/?p=667#comment-344 Siano? Kurczę, wrócę do testów. Porzuciłam go, bo do mnie nie mówił. Siedział taki ładny i milczał.
Swoją drogą, siano idealne to dla mnie Bois Blond PG. Jest podobieństwo?

]]>
Autor: nisha http://nisha.pl/sooud-hajj/#comment-331 Sat, 09 Jun 2012 21:05:09 +0000 http://nisha.pl/?p=667#comment-331 No co Tyyy. FB jest fajny, choć przyznaję – diabelsko mocny i lawendowy.

Oudy wychodzą mi powoli… udami, uszami i ogólnie całą powierzchnią ciała. Czekam na oudową Escadę i świat mogę uznać za chylący się ku upadkowi. Co za dużo, to wiadomo.

]]>