„trzynastozgłoskowiec”

Przeglądając dzisiaj wszystkie swoje wpisy, trafiłam na kilka nigdy nie dokończonych szkiców… W tym to oto „dzieło”, stworzone sześć lat temu chyba pod wpływem. Ekhm, silnym wpływem.

Nie mam pojęcia, co mnie tak wtedy zainspirowało, ale publikuję, bo chyba to najlepiej dowodzi tego, że zawsze byłam i będę stuknięta.

O dumna nuto! Co dawnymi czasy
Zachwyt we mnie wzbudzałaś i trwogę,
Gdybym cię dziś znowu spotkać musiała,
Chyba bym trupem padła na podłogę.

Mierzi mnie twój widok! Żołądek w supeł ściska.
Mdli mnie myśl o tobie, naiwnie przesłodzonej,
W pudrach, piórkach, kwiatach, modnych arabeskach…
Nie patrz więcej na mnie. Lepiej wina polej.

Kurtyna.

Leave a Reply


WP Like Button Plugin by Free WordPress Templates